Polowanie na radnego Cydzika nie udało się

I to dosłownie! Dziś zapadł wyrok w słynnej, powiedziałbym nawet sztucznie rozdmuchanej w Sokółce, tzw. aferze wodnej z moim udziałem oczywiście. Wyrok dla mnie bardzo korzystny – zostałem uniewinniony i oczyszczony z zarzutów, które ciążyły na mnie od prawie dwóch lat. Mam satysfakcję, chociaż zdaję sobie sprawę, że strona przeciwna oraz...